Planujemy budowę domu i jestem kompletnie zagubiony w kwestii materiałów. Z jednej strony chcemy, żeby było tanio, ale z drugiej, nie chcemy, żeby dom miał problemy przez kolejne 10 lat. Czy macie jakieś sprawdzone doświadczenia, jakie materiały są naprawdę ekonomiczne, ale jednocześnie gwarantują trwałość i izolację? Interesuje mnie, czy lepiej postawić na gotowe rozwiązania komercyjne, czy może warto rozważyć jakieś bardziej 'naturalne' lub lokalne alternatywy. Jakie są Wasze rady, żeby nie popełnić kosztownych błędów na starcie?