Zastanawiam się nad teorią prawną własności. Czy z punktu widzenia prawa cywilnego nieruchomość jest traktowana wyłącznie jako 'rzecz materialna', którą można jedynie posiadać i sprzedać? Czy to ograniczenie nie pomija jej unikalnego statusu prawnego, który nadaje jej wartość i funkcję społeczną? Czy istnieją jakieś przepisy, które traktują ją jako byt prawny, niezależny od jej fizycznej formy? Chciałbym poznać opinie prawników i praktyków, jak to jest interpretowane w codziennej praktyce.